13 grudnia roku pamiętnego…
Kończymy publikację zapisów z SB-eckich raportów opisujących wprowadzanie stanu wojennego w Krakowie. Podobnie, w większym czy mniejszym natężeniu, wyglądało to w całej Polsce. Po kilku dniach, w pacyfikacji kopalni “Wujek” ZOMO-wcy rozstrzelali strajkujących górników. Po 13 grudnia 1981 r. nastąpiło 1,5 roku stanu wojennego i siedem beznadziejnych lat.
* * * * *
Jesteście ciekawi, czy Gil skoczył z III piętra, czy udało mu się uciec? Nic prostszego, jak sprawdzić. To ciekawsze, niż fikcja, bo zdarzyło się naprawdę.














Gratuluję i dziękuję pomimo, że można było to zrealizować lepiej
Wydaje mi się że jest różnica pomiędzy “rozstrzelaniem strajkujących górników” a strzelaniem do nich….. ale jest wielu ludzi, mniej lub bardziej rozumnych, dla których nie ma to różnicy, a i nawet określenie “rozstrzelać” jest wygodniejsze……
Panowie redaktorzy, może odrobinę więcej rzetelności???
Kapitalną robotę wykonaliście! Zaglądałam i czytałam z zapartym tchem. Niech to gdzieś pozostanie na Waszej stronie, najlepiej dobrze wyeksponowane, żeby pokolenie “bliperów i tweeterów” mogło do tego sięgnąć także bez okazji. Dobrze napisaliście w podsumowaniu to “ciekawsze niż fikcja, bo zdarzyło się naprawdę”. O tym trzeba mówić – pokolenie, które to przeżyło ma taki obowiązek.
Kawał dobrej roboty zrobiliście. Więcej takich akcji!!!
jest różnica pomiędzy “rozstrzelaniem strajkujących górników” a strzelaniem do nich…
Mniej więcej taka, jak między “zabili ich” a “zabijali ich”.
Ja myślę, że ta strona jest dobrym wyjściem do zbierania wiedzy o Stanie Wojennym. Dzięki komentarzom pod godzinami, można wpisywać wydarzenia z innych regionów Polski. Poszłabym dalej. Można zrobić stronę kalendarz do wpisywania wydarzeń na ile jeszcze sięga pamięć ludzka i żyjący świadkowie. Byłoby to znakomite uzupełnienie historii.
Na pewno zbyt mało stronka była rozreklamowana. A na Gazeta.pl artykuł można było sobie poczytać ale, tylko poczytać, równie dobrze można by obejrzeć program w tv.
Co do rozstrzelania i strzelania, nikt z nas nie ma wszechwiedzy, bo ona jest niemożliwa dla człowieka. Zwłaszcza w interpretacji i rozumieniu słów, różnice w interpretacji są naturalne, a kolejne pokolenia zawsze zmieniały odczuwanie i rozumienie słów. Wg mnie to naturalny proces. Od czasu do czasu dobrze jednak uściślić znaczenia. Wg mnie strzelanie wynika z jakiejś akcji niezaplanowanej? Rozstrzelanie to wynik wyroku czyli egzekucja.
Czym były wydarzenia w Kopalni Wujek?
Egzekucję wszak można wykonać gdy ofiara jest w ruchu…
Dla jasności, jestem przeciwna odbieraniu życia. Bo tak o poranku dość sucho wyszły mi te rozważania na tak ważny temat jak śmierć górników Wujka. A przecież w tym wszystkim jest człowiek i jego życie. Ogromna wartość, dla której szacunek jest podstawą jakiegokolwiek współistnienia.
wróciły wspomnienia i radość ze żyjemy w wolnym kraju. Dzięki